Znaczenie zdjęć termograficznych podczas audytu energetycznego

Termowizja i analiza przegród podczas audytu energetycznego budynku

Kamera termowizyjna rejestruje promieniowanie podczerwone i przelicza je na temperaturę powierzchni. Tyle. Wszystko, co dzieje się dalej, czyli wniosek o izolacji, mostku cieplnym czy zawilgoceniu, to już interpretacja, i to od niej zależy, czy zdjęcie do czegokolwiek się przyda.

Warunki, bez których badanie nie ma sensu

Potrzebna jest różnica temperatur między wnętrzem a otoczeniem rzędu kilkunastu stopni, więc badania robi się w sezonie grzewczym. Dom powinien być ogrzewany normalnie przez kilka dni przed pomiarem, żeby przegrody zdążyły się wygrzać. Elewacja musi być sucha i nie może być nasłoneczniona, bo nagrzana ściana południowa zafałszuje obraz na kilka godzin.

Stąd typowa pora: wczesny ranek, przed wschodem słońca, przy pochmurnej pogodzie, bez wiatru i opadów. Latem zdjęcie da się wykonać, tylko nie ma na nim czego odczytać.

Jak wygląda samo przejście

Najpierw obejście budynku z zewnątrz, ściana po ścianie, z rejestracją każdej elewacji i miejsc newralgicznych: wieńce, nadproża, ościeża okien, połączenie ściany z dachem, cokół. Potem wnętrze, przede wszystkim narożniki pokoi na ostatniej kondygnacji, przestrzeń pod oknami i pomieszczenia sąsiadujące z nieogrzewanymi. Każde zdjęcie dostaje opis: która ściana, o której godzinie, przy jakiej temperaturze wewnątrz i na zewnątrz.

Bez tych metadanych termogram jest tylko kolorową plamą. Z nimi staje się dowodem, który da się dołączyć do audytu i pokazać funduszowi albo wykonawcy.

Co widać, a czego nie

Widać brak izolacji na fragmencie ściany, mostki cieplne przy wieńcach i balkonach, nieszczelności wokół stolarki, zawilgocone pasy muru, przebieg rur w podłodze. Nie widać grubości ocieplenia ani jego rodzaju, bo kamera nie mierzy tego, co pod tynkiem. Nie widać też szczelności powietrznej budynku, do tego służy próba ciśnieniowa.

Dlatego termowizja uzupełnia audyt, ale go nie zastępuje. Obliczenia i tak powstają na podstawie inwentaryzacji i danych o przegrodach, a zdjęcia potwierdzają albo podważają przyjęte założenia. Co poza tym wchodzi w zakres opracowania, opisuje wpis o tym, na czym polega audyt energetyczny.

Kiedy zdjęcia realnie się przydają

Gdy właściciel twierdzi, że dom był docieplany, a nikt nie pamięta zakresu prac. Gdy w jednym pokoju jest zimno mimo działających grzejników. Gdy na ścianie pojawia się pleśń w narożniku i trzeba odróżnić mostek cieplny od problemu z wentylacją. Przy budynku nowym, z pełną dokumentacją i znanym układem warstw, badanie kamerą zwykle niczego nie doda.

Audyty z badaniem termowizyjnym przygotowuje audytor z wpisem MRiT nr 19696, ceny opracowań pod Czyste Powietrze zaczynają się od 1400 zł netto. Przygotowanie budynku przed wizytą rozpisuje poradnik przygotowania do audytu energetycznego, a zestawienie kosztów wpis o tym, ile kosztuje audyt energetyczny w 2026 roku.

Termogram bez opisu audytora to tylko kolorowy obrazek

Kamera pokazuje temperaturę powierzchni, nie grubość ocieplenia. Żeby z jasnej plamy na elewacji zrobić decyzję remontową, trzeba znać konstrukcję przegrody, warunki pomiaru i różnicę temperatur w dniu badania. Ta część pracy dzieje się po zdjęciu, nie w trakcie.

Reszta układanki wokół badania kamerą:

Pytania, które dostaję przed badaniem kamerą

Czy termowizję da się zrobić latem?

Zrobić się da, tylko nie ma czego interpretować. Potrzebna jest różnica temperatur między wnętrzem a otoczeniem rzędu kilkunastu stopni, więc badania wykonujemy w sezonie grzewczym, wcześnie rano i przy suchej elewacji.

Czy termogramy są obowiązkowym elementem audytu?

Nie są. Audyt energetyczny powstaje na podstawie inwentaryzacji i obliczeń. Zdjęcia dokładają dowód: pokazują, że mostek cieplny albo brak izolacji istnieje naprawdę, a nie wynika z założeń przyjętych w modelu.

Termowizja w audycie energetycznym — po co badanie kamerą

Badanie termowizyjne to jedno z najbardziej obrazowych narzędzi audytu energetycznego. Kamera termowizyjna pokazuje rozkład temperatury na przegrodach, ujawniając miejsca, którymi ucieka ciepło.

Co wykrywa kamera termowizyjna

Termowizja uwidacznia mostki cieplne, braki lub wady ocieplenia, nieszczelności okien i drzwi oraz zawilgocenia. Na termogramie ciepłe (jaśniejsze) obszary to miejsca strat ciepła. To pozwala precyzyjnie wskazać, gdzie modernizacja przyniesie największy efekt.

Kiedy wykonać badanie

Najlepsze wyniki daje termowizja zimą, przy dużej różnicy temperatur wewnątrz i na zewnątrz. Zdjęcia termograficzne stanowią cenny załącznik do audytu i ułatwiają decyzje o zakresie ocieplenia.

Chcesz zobaczyć, gdzie ucieka ciepło? Zamów audyt z termowizją →

Masz pytanie? Zapytaj inżyniera 👋
Asystent — robot inżynier Certyfikat u Jakuba Czat